Pielgrzymka

XXVIII PIELGRZYMKA ENERGETYKÓW, ELEKTRYKÓW i ELEKTRONIKÓW NA JASNĄ GÓRĘ

17-18 sierpnia 2013 r.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

………Organizowana przez Duszpasterstwo Energetyków przy pomocy  Komisji Podzakładowej NSZZ „Solidarność” ENEA-OPERATOR w Szczecinie pielgrzymka na Jasną Górę – w ramach corocznej pielgrzymki ogólnopolskiej energetyków – liczyła 47 osób. Tak więc wystarczył nam jeden autokar (choć dawniej było ich kilka!). Liczy się jednak to, co dziś: patrząc na powszechne „zjawisko” odchodzenia od tradycji i wartości ważnych w niedawnej jeszcze przeszłości – było nas kilka osób więcej niż prze rokiem… Jednak skala zainteresowania pielgrzymką pracowników „w kwiecie wieku” i młodszych nie jest pocieszająca. Ale, jak twierdzą dobitnie doktorzy Kościoła, „każdy ma swój czas…” i niech ta maksyma i doświadczenie pozostanie każdemu w sercu…

……..Życie w autokarze płynie nader wartko, proporcjonalnie do prędkości obrotów kół autokaru: trochę śpiewu, modlitwy, niekoniecznie chwila drzemki – ale za to dało się odczuć, że jadą tym autokarem naprawdę ci, którzy chcą (mimo niewygody) dotrzeć na Jasną Górę. I warto było doczekać chwili, gdy już na przedmieściach Częstochowy rozbrzmiała w autokarze pieśń: „O, Maryjo witam Cię, o, Maryjo kocham Cię…”

………Pewnych chwil, sytuacji, przeżyć nie da się przenieść na papier – stąd każda relacja to tylko namiastka rzeczywistości. W sobotę w sali o. Augustyna Kordeckiego wysłuchaliśmy referatu o etosie pracy w odniesieniu do naszych postaw i obowiązków wynikających choćby z tego, że jesteśmy katolikami. Duszpasterz krajowy Energetyków ks. Jarosław Sroka w krótkiej konferencji odniósł się – w „Roku Wiary” – do rzeczywistości, która „drąży” nasze środowisko życia, mówiąc, że „polska praca jest chora”. Przypomniał tu słowa Jana Pawła II: „Potrzebna jest praca nad pracą.” I dodał: „wyznawać wiarę, to przyznać się do Chrystusa… Trzeba stanąć w obronie wiary! Ogarnia nas duchowe lenistwo – wiara bez uczynków jest martwa! Nie można tego zlekceważyć. NIE MAMY JUŻ CZASU, NIE MOŻEMY SIĘ JEDYNIE PRZYGLĄDAĆ!”

……..A potem była Msza św. przed Szczytem Jasnogórskim, Droga Krzyżowa, Apel Jasnogórski, Czuwanie nocne w kaplicy Matki Bożej i Msza św. o północy, którą poprowadził nasz ksiądz ze Szczecina ks. Waldemar Grzelec (pielgrzymi ze Szczecina byli odpowiedzialni za Liturgię Słowa).

……..Rano, w niedzielę uroczysty przemarsz Alejami Najświętszej Marii Panny na Jasną Górę, gdzie uroczysta Suma była zwieńczeniem i zakończeniem naszej pielgrzymki. Choć było bardzo ciepło, a słońce skutecznie doskwierało, to każdemu z nas starczyło sił, by wytrwać…

……..A potem był powrót. Za oknami autokaru przesuwały się coraz to inne „obrazy” polskiej ziemi: podwórko i kilka gęsi, pole ze złotym już ścierniskiem, ludzie wokół kościoła, dożynki i gwar, gromada kąpiących się w jeziorze, siedzący na ławeczce staruszek… Krajobraz życia, który przetaczał się za szybą – a nowy nigdy nie był taki, jak ten przed chwilą…

……..I nie da się – patrząc tak przed siebie na Polskę – pominąć słów, które wybrzmiewały jeszcze z popołudniowej, sobotniej konferencji: „Mamy świadomość, że polska energetyka potrzebuje wsparcia – chciejmy budować na fundamencie wiary, to będzie szczęście na Bożym fundamencie! Niech Pan Jezus wyprosi wszelkie dobro i łaski”

Zbigniew Pstrągowski



Więcej zdjęć z pielgrzymki można znaleźć na stronach

Strona Solidarność ENEA Gorzów

Jasna Góra

oraz w naszej Galerii

Nie masz uprawnien do przeglądania i dodawania komentarzy