21 maja 2024

NSZZ Solidarność Enea Szczecin

XXXVIII Pielgrzymka Energetyków i Elektryków

XXXVIII Pielgrzymka Energetyków i Elektryków na Jasną Górę w dniach 19-20 sierpnia 2023 roku odbywała się pod hasłem: „Wierzę w Kościół Chrystusowy”.

To duchowe zawołanie i wspólne manifestowanie naszej przynależności do Kościoła katolickiego, do tradycji i głębokiej istoty chrześcijaństwa, stało się jednocześnie dobrą chwilą, by zadać sobie zasadnicze pytanie: czy wierzę, i jaka jest ta moja wiara…?

„Przychodzimy prosić o wiarę żywą, która będzie obecna w codziennych wyborach, będzie naszą siłą w pracy zawodowej i relacjach z innymi, pozwoli doświadczyć wewnętrznego pokoju” – mówił w homilii Bp Marek Marczak, który przewodniczył Eucharystii ze Szczytu Jasnej Góry. Ta konkretnie ukierunkowana prośba została przez księdza Biskupa pogłębiona przykładem wielkiej wiary kobiety kananejskiej – z niedzielnej Ewangelii – z podkreśleniem, że „jest to Dobra Nowina ukazująca prawdę, że miłość Boża nie ma granic”.

Czy zatem moja wiara zasługuje na tę, bez granic, Bożą miłość…?

Cóż o nas?

Była wspólna podróż autokarowa, wspólne posiłki, rozmowy, a przede wszystkim Droga Krzyżowa, sobotnia Msza św. o północy przed Cudownym Obrazem Królowej Polski, Procesja i Uroczysta Msza św. w niedzielne południe, a także wiele chwil na przekazywanie własnych intencji  – zanoszonych w modlitwach do Pana Boga za pośrednictwem Jasnogórskiej Pani.

Byliśmy, jako pielgrzymi z Enei Szczecin, jedną z  najliczniejszych grup tej ogólnopolskiej Pielgrzymki Energetyków. Plac pod Szczytem z roku na rok coraz to bardziej pustoszeje, „uszczupla się”, ale trwamy!

Wielu naszych pielgrzymów to „żywa historia” ich pielgrzymowania od wielu, wielu lat. To, co ich prowadzi na Jasną Górę, to pragnienie spotkania z Najlepszą Panią i jak co roku zaśpiewać: „Maryjo, witamy Cię, Maryjo, kochamy Cię…”

Pięknym przykładem tej żywej wiary, o którą prosił Celebrans w homilii podczas uroczystej Mszy świętej, było uczestnictwo naszych rowerzystów w ich XVII Rowerowej Pielgrzymce! Spośród nas to oni podejmują się największego trudu, jadąc na rowerach ze Szczecina do Częstochowy – by pokłonić się u stóp Jasnogórskiej Pani. Za każdym razem dokonują tego! Z dumą można było stanąć obok nich podczas Mszy św.!

Jakie są więc „owoce” minionej już Pielgrzymki?

Każdy z jej uczestników otrzymuje własne – można nawet powiedzieć „sekretne” duchowe przeżycia,          które jeszcze długo potem w różny sposób „dojrzewają”. To największy skarb tych Pielgrzymek    i niech takimi pozostaną! Niech ufność w tę Bożą miłość bez granic będzie obecna w ich codziennych wyborach, niech pozostanie ich i naszą siłą!

Do zobaczenia za rok w jeszcze większym gronie!

relacja: Z. Pstrągowski