MS : Energa i Enea czekają na inwestora

Poniedziałek, 13 października (16:14)

Ministerstwo skarbu nie spieszy się z decyzjami, co do ewentualnej prywatyzacji Energi jak i Enei. Decyzje mogą zapaść w 2015 roku – zapowiedział minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

WAŻNE

Spółki energetyczne atrakcyjne dla inwestorów. Brakuje jednak rządowej strategii w sprawie polityki energetycznej
Spółki energetyczne notowane na giełdzie to atrakcyjny kąsek dla inwestorów – głównie ze względu na to, że profil ich działalności gwarantuje niską zmienność. Są one jednak obarczone ryzykiem regulacyjnym i niepewnością związaną z przyszłością polityki energetycznej państwa. Inwestorzy czekają m.in. na plany dotyczące energetyki jądrowej czy ewentualnej dużej fuzji w branży, którą resort skarbu państwa zapowiadał na I półrocze 2014. więcej »

Ministerstwo skarbu nie spieszy się z decyzjami, co do ewentualnej prywatyzacji Energi. Decyzje mogą zapaść w 2015 roku – powiedział w poniedziałek dziennikarzom minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

„Każda propozycja, która będzie wychodzić naprzeciw bezpieczeństwu energetycznemu, zostanie rozważona. Nie stawiamy jednak dziś na przychody z prywatyzacji, a na budowanie wartości spółek. Nie ma więc determinacji” – powiedział dziennikarzom Karpiński.

czytaj dalej

„(…) na dzisiaj jest kwestia związana ze znalezieniem optymalnej koncepcji, która zabezpieczy realizację polityki bezpieczeństwa energetycznego, a z drugiej strony czekamy na wyniki szczytu klimatycznego, który zdefiniuje politykę klimatyczną. Trwają analizy w kontekście tych dwóch imperatywów” – dodał.

Zdaniem ministra w tym roku nie zapadną decyzje co do koncepcji ewentualnej prywatyzacji Energi. „(…) Jeśli już to w przyszłym roku podejmiemy decyzję” – powiedział. Przypomniał jednocześnie, że zarówno Energa, jak i Enea są na liście spółek przeznaczonych do prywatyzacji. Pod koniec września CEZ informował, że może rozpocząć rozmowy w sprawie nabycia pakietu większościowego Energi. Taką informację podały „Hospodarske Noviny”, cytując prezesa CEZ Daniela Benesa. Skarb Państwa ma 51,5 proc. akcji Energi.

Latem wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk zapowiadał, że tegoroczne przychody z prywatyzacji będą niższe niż zapisana w budżecie kwota 3,7 mld zł. Karpiński, pytany w poniedziałek o przychody z prywatyzacji, powiedział: „Raczej będą to już prywatyzacje branżowe, po tym jak wstrzymaliśmy PHN”.

_ _ _ _ _ _

Grupa CEZ jest zainteresowana przejęciem Energi – informował wcześniej Daniel Benes, prezes grupy CEZ. Spółka nadal przygląda się wszystkim możliwościom na polskim rynku i wiele wskazuje na to, że najbliższą okazją do przejęcia będzie prywatyzacja Energi. W opinii prezesa Energa jest interesująca firma, gdyż jej biznes dystrybucyjny jest stabilny i regulowany. To będzie temat do dyskusji w tym i przyszłym roku. Wszystko zależy od decyzji polskiego rządu – zapowiadał Benes.

W Polsce jest już obecny czeski koncern energetyczny CzeZ, który jest właścicielem kilku elektrociepłowni. W ubiegłym roku polsko – czeskie obroty handlowe wyniosły ponad 14 miliardów euro. Nasz eksport do południowego sąsiada wyniósł w tym czasie 9 miliardów euro.

Czytaj wię™cej na http://biznes.interia.pl/gieldy/news/energa-i-enea-czekaja-na-inwestora,2051922,1844?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Nie masz uprawnien do przeglądania i dodawania komentarzy